#24

Angelika Sętorek - Stacja IT w 2019 roku

W tym odcinku Łukasz Kobyliński rozmawia z Angeliką Sętorek na temat Stacji IT w 2019 roku.

Streszczenie odcinka

  1. Czym właściwie jest projekt Stacja.IT i skąd ten pomysł się wziął?
  2. Czym Stacja jest w porównaniu do innych formuł np. meetupów, szkoleń?
  3. Kim są trenerzy, którzy prowadzą zajęcia na Stacji?
  4. Jakie tematy warsztatów są popularne? W jakich miastach Stacja funkcjonuje i gdzie jest najwięcej uczestników?
  5. Co koniecznie jest do tego, żeby tego rodzaju warsztaty czy nawet takie mniej praktyczne meetupy zorganizować?
  6. Jakie są najczęstsze problemy przy organizacji i podczas samego warsztatu?
  7. Jak wygląda strona finansowa Stacji IT?
  8. Czym jest IT Training Tour?
  9. Jakie są plany Stacji IT na najbliższe miesiące?
  10. Konkurs – wygraj wejściówkę na warsztat!

Transkrypcja odcinka

Cześć! Witamy Was serdecznie w kolejnym sezonie podcastu Stacja.IT. W związku z tym, że to nowy sezon, mamy niespodziankę. Od teraz nie tylko możemy się słyszeć, ale również widzieć (oczywiście jeżeli będziecie oglądać nas na Youtube. Dzisiaj postanowiliśmy wrócić do korzeni i porozmawiać o samej Stacji. Pierwszy odcinek podcastu Stacji.IT był na temat tego, czym w ogóle Stacja jest, skąd się wzięła, skąd taki pomysł. Od tamtej pory minęło już przynajmniej półtora roku (jak nie więcej), więc myślę, że warto wrócić do tego tematu. Ja się nazywam Łukasz Kobyliński, a ze mną jest Angelika Sętorek.


 

Cześć Angelika!

Cześć Łukaszu. Tak jak już wspomniałeś, nazywam się Angelika Sętorek i mam przyjemność zajmować się naszym projektem Stacja.IT.

Jesteś teraz głównodowodzącą Stacji, także chciałbym z Tobą porozmawiać właśnie o tym, co się w Stacji zmieniło i dokąd w ogóle Stacja teraz zmierza. Co nowego na Stacji będzie się działo w kolejnych miesiącach czy latach. Czy w ogóle ta formuła się sprawdziła. W pierwszym odcinku naszego podcastu rozmawialiśmy w ogóle o tym, czym Stacja jest, ale może jeszcze przypomnijmy tym, którzy jeszcze Stacji nie znają, albo tamtego odcinka nie słuchali. Czym właściwie jest projekt Stacja.IT i skąd ten pomysł się wziął?

Stacja jest to inicjatywa firmy Sages, na rzecz społeczności IT. Zrzeszamy społeczność programistów, osób z branży, które są zainteresowane rozwijaniem się właśnie w nowych technologiach i chciałyby się czegoś dowiedzieć lub też dzielić tą wiedzą. Skupiamy się właśnie na takich krótkich jednodniowych warsztatach, które odbywają się w weekendy i trwają zazwyczaj 8 godzin. Głównym naszym celem jest podejście warsztatowe do przekazywanej wiedzy.

Czyli to jest pomysł trochę pomiędzy szkoleniami a meetupem. Gdybyśmy porównywali te różne formuły można znaleźć jakiś taki wyróżnik, czym tak naprawdę właśnie ta Stacja jest w porównaniu do tamtych formuł?

Dokładnie tak. Tak jak wspomniałeś Stacja ma w sobie takie połączenie szkoleń i takiej formuły meetupowej. Rzeczywiście skupiamy się na tej społeczności meetupowej budujemy tą naszą otwartą społeczność. Jeżeli chodzi o połączenie tych form, to chodziło nam o to, żebyśmy mogli z tymi ludźmi, którzy do nas przychodzą i się z nami szkolą, mogli stworzyć jednocześnie miejsce przyjazne przekazywaniu tej wiedzy, wymienianiu swoich doświadczeń. Z drugiej strony żeby też te warsztaty nie były tylko takimi wieczornymi spotkaniami, jak to ma miejsce na meetupie, ale żeby ci ludzie w ciągu tych 8 godzin mogli wynieść jak najwięcej takiej rzetelnej twardej wiedzy.

Natomiast jeśli porównamy to ze szkoleniami, to z kolei różnica jest taka, że mamy więcej uczestników, tak?

Tak.

Jak to w tej chwili wygląda na Stacji? Ile zwykle mamy uczestników na jednych zajęciach?

Jeżeli chodzi o przykładowy warsztat, to mogłabym powiedzieć, że średnia liczba uczestników to zazwyczaj około 20 osób. Oczywiście wiadomo, że są to większe grupy, niż podczas takich kilkudniowych szkoleń.Jednak tutaj tak naprawdę chodzi właśnie o to, że mamy trenerów, którzy chcą się dzielić swoją wiedzą. Są to pasjonaci. I myślę, że też niska cena tych weekendowych warsztatów sprzyja takiej luźnej atmosferze. Myślę, że to jest coś, czym się wyróżniamy, jeśli chodzi o te jednodniowe warsztaty.

Mówisz tutaj o społeczności, a jak te zajęcia wyglądają w kontekście prowadzących? Czy to są osoby no właśnie, które same się zgłaszają? Czy to Ty bardziej szukasz tych osób, które mogą prowadzić zajęcia. Skąd one pochodzą, czy już mają doświadczenie też w prowadzeniu tego rodzaju zajęć?

Nasi trenerzy, którzy chcą zacząć z nami współpracę mają mają kilka opcji do wyboru. Po pierwsze, często są to trenerzy, którzy współpracują z nami podczas szkoleń w Sages i chcą wziąć też prowadzić takie weekendowe warsztaty. Dodatkowo mamy na naszej stronie możliwość aplikacji poprzez Call for Paper. Stamtąd właśnie bardzo dużo osób do nas się zgłasza. My później oczywiście weryfikujemy te zgłoszenia, np. pytamy w jakiej dziedzinie chcieliby poprowadzić dany warsztat, czym się zajmują. Robimy to po to, żeby móc dopasować, czasem zasugerować jakieś tematy, które się cieszą popularnością. Bardzo często też osoby, które regularnie przychodzą do nas na warsztaty, biorą udział w naszej Akademii Trenerskiej – Train the Trainer, którą prowadzi nasz trener Piotr Nazimek. Z tego co wiem, to właśnie zbliża 12sta edycja, u nas w Warszawie. Zachęcam do aplikowania. Uczestnicy przechodzą wtedy takie dwudniowe szkolenie, które przygotowuje ich do pracy w mniejszych i w większych grupach.

Czyli można powiedzieć, że to wtedy jest taka ścieżka dla osób, które nie mają doświadczenia trenerskiego i nie prowadziły tego rodzaju zajęć. Wówczas te, tutaj na Stacji to są dla nich pierwsze kroki i też możliwość wejścia na szkolenie dedykowane pod prowadzenie zajęć.

Myślę, że to jest bardzo duża szansa dla tych osób, które mają oczywiście bardzo dużą wiedzę programistyczną, ale póki co ciężko im wejść na rynek prowadzenia szkoleń tak po prostu, z ulicy.

To może powiedzmy co w ogóle słychać na Stacji? Jakie teraz tematy są popularne? W jakich miastach Stacja funkcjonuje i gdzie jest najwięcej uczestników Stacji?

To nie zaskoczenie, że prym nadal wiedzie Warszawa, ponieważ zaczynaliśmy od Warszawy, jesteśmy właśnie firmą z Warszawy. W tym momencie działamy jeszcze w pięciu miastach tj. Wrocław, Kraków, Gdańsk, Poznań i Łódź. I coraz lepiej już sobie tam radzimy. Jeżeli chodzi o genezę, czemu też rozprzestrzeniliśmy się też na te pozostałe miasta, to wydaje mi się, że to wynikało z tego, iż bardzo często Stacjowicze jeździli na nasze warsztaty z różnych krańców Polski. Dlatego wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom i tym pytaniom, kiedy Kraków, kiedy Wrocław, kiedy Poznań, udało nam się stworzyć nowe ośrodki w tych miastach. Z takich najpopularniejszych tematów, to obecnie mamy teraz bardzo duże zainteresowanie na Stacji wszelkimi testami bezpieczeństwa, wykrywaniem podatności różnych aplikacji webowych i tym podobnych rzeczy. Również popularne są rozwiązania chmurowe – mamy bardzo wiele zapytań o to i staramy się prowadzić takie warsztaty. Mamy też, to jest bardzo ciekawa kwestia, coraz więcej takich warsztatów z umiejętności miękkich. O to też ludzie pytają, ponieważ nie tylko programiści biorą udział w naszych warsztatach. Również są to np. team leaderzy, product ownerzy. Widać, że ta tendencja troszkę się zmienia i zapotrzebowanie też jest większe, dlatego coraz więcej tego typu warsztatów staramy się wprowadzać do naszej oferty.

A to jest tak, że można obserwować jakieś trendy. Np. w pewnych okresach jakieś tematy są bardziej popularne, w innych mniej? Pamiętam dużą popularność Pythona (chyba w zeszłym roku), w tej chwili mówisz właśnie o bezpieczeństwie. Czy to jakoś pozwala oszacować, co w danym okresie jest tematem na topie?

Powiem tak: musimy cały czas trzymać rękę na pulsie, jak wiemy, trendy w IT bardzo szybko się zmieniają. I tak naprawdę sugerujemy się wszelkimi informacjami zwrotnymi od naszych uczestników i od naszych trenerów. Jako firma szkoleniowa Sages, cały czas uaktualniamy swoją ofertę.Mamy też informacje od trenerów, którzy prowadzą szkolenia, oni wiedzą jakie są zapytania od firm i jak ten rynek się zmienia. Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie tak jednoznacznie, czy można to przewidzieć. Nikt nie wie co będzie za pół roku. Jednak są też takie tematy (np. wspomniany Python), które cały czas będą się cieszyć popularnością i będą się przewijać na Stacji. To nie jest tak, że skupiamy się tylko na tych nowych, najbardziej popularnych tematach. Pamiętamy również o takich naszych perełkach, które już jakiś czas się pojawiają.

A pamiętasz może, albo masz zapisane gdzieś liczby, ilu mamy członków tego meetupu w Warszawie i w pozostałych miastach?

Tak, właśnie tak jak wspomniałam, Warszawa jest najliczniejsza. Jeśli chodzi o meetup w Warszawie, to nawet w tym tygodniu sprawdzałam, strzeliło tam nam już 4800 osób. W Krakowie ta liczba też już się powoli zbliża do 2 tysięcy, więc też się robi taka pokaźna grupa. W innych miastach te liczby są troszeczkę mniejsze, ale nadal jest to od kilkuset osób, do prawie półtora tysiąca osób.

A jak często są w ogóle warsztaty? W tej chwili w Warszawie jak rozumiem to prawie co tydzień, tak?

Tak, jeżeli chodzi o Warszawę to staramy się, żeby te warsztaty były prawie co tydzień. W każdą sobotę i w każdą niedzielę. Do tej pory nam się to udaje. A jeżeli chodzi o inne miasta (Kraków, Wrocław, Poznań), to staramy się organizować po kilka warsztatów w miesiącu. W Gdańsku przynajmniej raz w miesiącu. Tyletak na szybko mogę odpowiedzieć.

Czy są starzy bywalcy tych warsztatów, czy raczej to są ciągle nowe osoby, które się pojawiają na warsztatach?

Oczywiście, coraz więcej mamy nowych osób i widzimy, że ta grupa się cały czas rozrasta, ale mamy też stałych bywalców, których już po prostu kojarzymy z twarzy i z imienia. Te osoby też bardzo często do nas przychodzą i z nami rozmawiają przed warsztatem lub po warsztacie. Dzielą się swoimi spostrzeżeniami. Chyba mamy już takiego jednego rekordzistę, który z tego co pamiętam, był już w każdym mieście na naszych warsztatach. Często do nas pisze, które warsztaty mu się podobały i gdzie teraz się wybiera, ponieważ nie ogranicza się tylko do swojego miejsca zamieszkania. Był bodajże chyba ponad 25 razy na naszych warsztatach, jest to dość imponująca liczba, biorąc pod uwagę, że w tym momencie mamy przeprowadzone około 300 warsztatów.

No to chyba należy mu się jakiś specjalny kubek albo coś w tym stylu (śmiech).

Tak jak najbardziej, jestem z nim w kontakcie. Jest się tutaj czym pochwalić.

To może porozmawiajmy jeszcze tak od strony organizacji tych warsztatów. Może to pomóc osobom, które myślałyby o tym, żeby zorganizować własny meetup. Co tak naprawdę koniecznie jest do tego, żeby tego rodzaju warsztaty czy nawet takie mniej praktyczne meetupy zorganizować? Na pewno to jest kwestia trenera i sali oraz organizacji uczestników. Czy możesz w skrócie ten proces przedstawić?

Jak najbardziej. Tak naprawdę, myślę, że każdy zacznie od tego samego, czyli od tego co chciałby przedstawić na takim meetupie, spotkaniu, warsztacie, szkoleniu, czy innej formie o której myśli. W jaki sposób chce to zrobić – czy to będzie forma networkingowa, warsztatowa właśnie, czy bardziej luźna, po prostu w formie spotkania. Potem będzie to potem rzutowało na to, kogo będziemy szukać do przeprowadzenia takiego spotkania i jakiego miejsca będziemy szukać. Oczywiście jeśli będzie to warsztat, to musimy znaleźć osobę, która ma doświadczenie w danym temacie w prowadzeniu takich zajęć. Jeżeli to będzie forma bardzo luźna, to też sala nie musi być jakoś bardzo dobrze przystosowana, nie muszą być ławki, krzesła. Wystarczy jakieś dość przyjemne miejsce. I w momencie, kiedy mamy wybrany temat, widzimy, że cieszyłby się on jakimś zainteresowaniem, osobę, która mogłaby nam w organizacji albo w przeprowadzeniu takiego spotkania oraz właśnie miejsce, to wtedy możemy spokojnie ruszać z promocją. Myślę, że najlepiej w tym momencie sprawdzą się social media i generalnie internet.

Wiele meetupów, żeby ograniczać koszty, korzysta z sal uniwersyteckich, bo właśnie wiele uczelni jest chętnych, żeby takie sale na spotkania meetupowe udostępniać. Pamiętasz może jak kształtuje się koszt sali w Warszawie? Jeśli ktoś chciałby może wynająć taką salę na dzień czy na jakieś wieczorne spotkanie. Ile to mogłoby kosztować?

Powiem Ci Łukaszu, że będzie to bardzo wymijająca odpowiedź, ale niestety: wszystko zależy. Trudno jest powiedzieć. Przedział cenowy jest między 400 zł a 1500 zł. To jest właśnie wszystko odnośnie tego, tak jak już wcześniej wspominałam, czy potrzebujemy tej sali tylko na przykład na meetup na 3 godziny, czy na cały dzień na 8 godzin. Czy potrzebujemy do tego jakichś udogodnień np. dostępu do internetu czy rzutnika. To też bardzo często zwiększa właśnie nam tą cenę. Taki przedział mogę po prostu teraz podać. Jeżeli chodzi o szczegóły, to właśnie dużo też zależy od lokalizacji, od dojazdu, więc bardzo ciężko jednoznacznie podać jakąś jedną kwotę.

Czyli mówisz, że mamy już jakiś ciekawy temat, mamy prowadzącego, mamy już tę salę. A jeśli chodzi o promocję, to tutaj jest chyba taki jeden dominujący serwis, tzn. “Meetup.com”, z którego my też korzystamy. On się do tego dobrze nadaje i tam większość ludzi znajduje tego rodzaju wydarzenia. Czy tu masz jakieś wskazówki, co na meetupie warto byłoby zrobić. żeby to wydarzenie było łatwe do znalezienia? Czy też korzystasz z innych metod promocji wydarzenia oprócz tego meetupa?

Powiem tak: my już mamy troszeczkę łatwiej, ponieważ mamy tę daną grupę odbiorców. Jednak cały czas nie zamykamy się na potencjalne współprace. Dużym plusem tych społeczności jest to, że bardzo często możemy współpracować między sobą – niezależnymi meetupami. My też jesteśmy bardzo otwarci na tego typu współpracę i cały czas staramy się z tego korzystać. Organizujemy jakieś wspólne warsztaty. Myślę, że od tego dobrze jest zacząć, szczególnie na samym początku. Jeśli ktoś chciałby pozyskać właśnie swoją grupę odbiorców, to to jest świetny pomysł. I równocześnie oczywiście zachęcamy; jeśli ktoś ma jakąś właśnie grupę osób, która się pasjonuje właśnie światem IT, to jak najbardziej jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje współpracy, ponieważ przyświeca nam cały czas ta idea budowania community.

A w samej już organizacji na miejscu, bo właśnie mówisz, że przy takich warsztatach praktycznych, to są potrzebne rzutniki, potencjalne komputery (chociaż z komputerami to raczej wszyscy sami przychodzą). Ale jest potrzebny internet itd. Jakie tutaj są problemy techniczne, o które trzeba zadbać, jeśli mamy tego rodzaju praktyczny warsztat, w którym ludzie mają coś faktycznie sami zrobić? Jakie są najczęstsze problemy?

Myślę, że najważniejsze jest to, żeby uczestnicy danego spotkania, warsztatu, czy szkolenia, mieli jasno określone, jak się muszą do tego szkolenia przygotować. Jeśli to będzie specjalistyczne szkolenie czy spotkanie, to warto żeby mieli już swojego laptopa, środowisko, zainstalowane programy. Żeby na miejscu nie trzeba było się zastanawiać: “Dlaczego? Przepraszam bo tu mi coś nie działa. Przepraszam to mi się nie wyświetla.” To na pewno pozwala na uniknięcie wielu takich problemów na samym początku. Oczywiście sprawdzenie rzutnika. Niby każdy potrafi się nim posługiwać i wszyscy wiedzą jak on działa. Jednak złośliwość rzeczy martwych sprawia, że często jeśli tego nie sprawdzimy odpowiednio wcześniej, to może różnie być i możemy się zestresować na samym początku, że coś tam nie działa. Uczestnicy też mogą się zirytować. Sprawdzenie internetu to też jest podstawa, jeśli mówimy o szkoleniach specjalistycznych.

To ja jeszcze może powiem jak to wygląda od strony prowadzenia zajęć. Tak się składa, że ja najczęściej prowadzę spotkania z trenerami, którzy po raz pierwszy prowadzą zajęcia na Stacji. Tu jest pewna specyfika tego, jak sobie poradzić z grupą tego rodzaju. Jeżeli oczywiście mamy grupę 20-sto czy nawet 30-sto osobową, z którą mamy zrealizować warsztat praktyczny, to troszeczkę inaczej wygląda niż na szkoleniu, gdzie mamy tych osób 8 czy 10 maksymalnie. Tutaj trzeba zadbać o to, żeby warsztat był dobrze przygotowany, z pełnym planem działania i harmonogramem. Żebyśmy zdążyli zrobić wszystko to, co mieliśmy zrobić, a jednocześnie żeby poradzić sobie z problemami pojedynczych osób, które mogą się tam pojawić. Może ktoś nie jest w stanie wykonać jakiegoś zadania, albo robi je zbyt szybko i się nudzi. Wtedy także jest też kwestia specyfiki takiego prowadzenia, żeby zadbać o tak liczną grupę. Wspominałaś też o partnerstwach i współpracy z wieloma meetupami. Wiem,że wiele meetupów ma po prostu sponsorów, tzn. firmy które współpracują z tymi meetupami i tam prezentują swoją ofertę. Dzięki temu ten meetup ma na przykład pieniądze, na salę lub poczęstunek, czy na after party. Czy tu masz jakieś wskazówki? Jak to wygląda właśnie ze strony Stacji w kwestiach właśnie finansowania?

Jeżeli chodzi o nasz projekt – Stację, to my mamy szczęście, że tak naprawdę działamy dzięki firmie Sages. Mamy po prostu bardzo duży backup w tym kierunku. Oczywiście nie jesteśmy też zamknięci na współpracę z innymi firmami, szczególnie takie, które chciałyby albo poprawić wizerunek albo budować od zera w świecie nowych technologii. Myślę, że można właśnie spróbować szczególnie ze wspólnymi warsztatami, prelekcjami. Współprace przy konferencjach też bardzo często mogą wyjść od takiej krótkiej zwykłej wymiany maili i rozstawienia swoich rollupów, do fajnych i ciekawych długofalowych współpracy.

Okej. To może w dalszej części rozmowy porozmawiamy o tym co dalej ze Stacją, jakie są w tej chwili planowane działania i co potencjalnie rozważamy w przyszłości.

Cześć, witamy Was po przerwie i kontynuujemy naszą rozmowę o Stacji IT. Może porozmawiajmy teraz o tym co w planach Stacji, tzn. jakie mamy tutaj nowe pomysły na to jak Stację rozwijać, czy może rozważane są nowe akcje. Może powiesz nam parę słów na ten temat?

Nasza nowa akcja to IT Training Tour. Już mówię o co chodzi.Jest to objazdówka, z dwoma naszymi topowymi tematami w sześciu miastach w Polsce, co 3 tygodnie w regularnych odstępach. Organizujemy tę objazdówkę przy współpracy z Confiturą. Można wybrać dwa tematy: pierwszy jest związany z Machine Learning, a drugi z Javą. Ci sami trenerzy prowadzą swoje warsztaty kolejno we wszystkich miastach. Warsztaty trwają dwa dni, są w troszeczkę mniejszych grupach. Myślę, że to jest dobry moment, żeby skorzystać z takiej opcji trochę szkoleniowej, ale nadal warsztatowej, w stylu Stacji.

W jakich terminach będzie to się odbywać? Czy nasi słuchacze i widzowie będą w stanie się zapisać na takie warsztaty?

Myślę, że jak najbardziej, ponieważ zaczęliśmy we wrześniu (7/09) od Wrocławia i systematycznie co trzy tygodnie w innym mieście, kończymy 7 grudnia, oczywiście w Warszawie. Więcej informacji można znaleźć u nas na stronie – dokładne daty, opisy tych warsztatów i lokalizacje.

I co dalej? Tutaj wewnętrznie też myśleliśmy także o tym, żeby jakoś zebrać tę całą społeczność Stacji w jednym miejscu, więc narodził się pomysł konferencji stacjowej. Czy tutaj możemy powiedzieć, jakie są wstępnie plany?

Właśnie tak jak tutaj wspominasz, zastanawialiśmy się nad tym, żeby w jakiś sposób zebrać tych wszystkich ludzi, którzy są nam wierni i z nami działają. To oni rozwijają tak naprawdę Stację, bo tak jak wspomnieliśmy w pierwszej części, oni są takim motorem napędowym naszych działań i pokazują nam też kierunek, w którym powinniśmy iść. Planujemy w przyszłym roku taką konferencję. Zebranie naszych wszystkich Stacjowiczów. Mam nadzieję, że ze wszystkich miast. Zobaczymy, jak to nam pójdzie, ale już teraz możemy powiedzieć, że są takie plany. Mam nadzieję, że jak najszybciej dojdzie to do skutku.

A w takiej naszej regularnej działalności dbamy o pozostałe miasta, poza Warszawą. Tutaj (w Warszawie) już te warsztaty są często. Jak mówiłaś – prawie co tydzień. Czy są plany, żeby w pozostałych miastach warsztaty też odbywały się tak często? Czy Stacja ma w planach odwiedzić nowe miasta?

Rzeczywiście. Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, w Warszawie już bardzo prężnie sobie działamy. W tym momencie skupiamy się właśnie na miastach, w których już działamy. Myślę, że takim naszym kolejnym planem byłoby, żeby te 3-4 warsztaty w miesiącu odbywały się np. w Krakowie czy we Wrocławiu. Żeby zwiększyć ich ilość i żeby te warsztaty mogłyby być tam np. co tydzień. Myślę, że to byłoby super. Cały czas się staramy, właśnie w tym kierunku działać. Mam nadzieję, że to się stanie w końcu u nas regułą. Także mogę tylko zachęcić do regularnego brania udziału w tych warsztatach, ponieważ jeśli widzimy, że jest takie zapotrzebowanie, to na tej podstawie planujemy też nasze działania w danym miejscu.

No to właśnie jeszcze a propos tych planów tematycznych i formuły zajęć, to może warto opowiedzieć, o czym myśleliśmy wewnętrznie. Bardzo liczymy na to, że właśnie nasi słuchacze też jakoś odniosą się do tych pomysłów i powiedzą, co dla nich jest interesujące. Jeśli chodzi o tematy, to tutaj jak mówiłaś wcześniej, my sami \obserwujemy rynek. Co w tej chwili jest tematyką interesującą czy nową. Czego ludzie chcą się nauczyć dowiadujemy się od uczestników Stacji czy prowadzących. No właśnie, czy dostajesz jakiś feedback mailowy czy na samych zajęciach, kiedy ludzie mówią że taki temat albo inny by się przydał?

Jak najbardziej. Są to i rozmowy twarzą w twarz, podczas warsztatów, w przerwach, przed czy po. Jak i oczywiście później drogą mailową. Tutaj też warto wspomnieć, że tak naprawdę jesteśmy cały czas otwarci, mamy podanego maila do kontaktu i cały czas zachęcamy ludzi, żeby po prostu nawet jeżeli nie biorą udziału w danym warsztacie czy wydarzeniu, to warto do nas napisać, np. że ten warsztat byłby w jego mniemaniu bardzo dobry i warto byłoby coś takiego powtórzyć w tym czy innym miejscu. Dzięki temu my też mamy jakiś ogląd na to, czego ludzie oczekują i w jaki sposób możemy też dać ludziom to, czego oni chcą. Bo o to we wszystkim chodzi, żeby ludzie widzieli, że mają tutaj jakiś wpływ na to, co się dzieje na Stacji, bo taki był tego cel.

I właśnie jeśli chodzi też o format zajęć. Tutaj sama formuła warsztatów całodniowych wydaje się, że się spodobała. Stacja już od paru lat dobrze funkcjonuje. Natomiast nowe pomysły np. wspomniana objazdówka po Polsce z jednym tematem, konferencja, czy gry symulacyjne, które też kiedyś mieliśmy, dotyczące tematów miękkich lub hackaton. Sam termin odbywania zajęć, bo też mieliśmy parę razy zajęcia wieczorem w dni tygodnia, a nie w weekend. To też są jakieś pomysły do których warto, gdyby nasi słuchacze się odnieśli i może zaproponowali coś nowego. I w związku z tym, może byśmy to oficjalnie ogłosili jako konkurs. Zapraszamy do komentowania naszego podcastu. Podcast możecie znaleźć na stronie Stacji IT. Wystarczy kliknąć link “Podcast” w górnej belce menu. I tam pod każdym odcinkiem możecie komentować. Prośba o zostawienie informacji, co wg. Was byłoby fajne w kontekście tematów albo formuł. I wśród tych osób wylosujemy… Co możemy wylosować?

Możemy wylosować osobę, która wygra wejściówkę na wybrany przez siebie warsztat. Także myślę, że warto i zachęcamy do podzielenia się z nami swoimi opiniami i pomysłami.

To może tutaj równolegle drugi konkurs. Jeśli macie jakieś pomysły na to, co chcielibyście usłyszeć w podcaście, tzn. czy formuła wywiadów jest dla Was interesująca? Jeśli tak, to z kim? Czy wywiady bardziej technicznie, o IT, o technologiach, czy też wywiady np. o tym, jak się rozwijać w IT. W tę stronę trochę zmierzaliśmy w poprzednim sezonie podcastu. Czy może w kontekście IT a biznes, czyli gdzie można wykorzystać IT w biznesie, czy może jeszcze jakiś inny temat (np. wywiady z uczestnikami Stacji). To też prośba o zostawianie komentarzy. Mam nadzieję, że Angelika tutaj też przyzna drugą wejściówkę.

Myślę, że się dogadamy w tym temacie.

Także zapraszamy do zostawiania komentarzy. A na dzisiaj to wszystko. Dzięki wielkie Angeliko.

Dziękuję Ci bardzo Łukaszu i mam nadzieję, że do zobaczenia.

Do zobaczenia i usłyszenia. Cześć.

Komentarze

Możliwość komentowania jest wyłączona.